Rowery powracają do łask
Na długie lata zapomnieliśmy o rowerach. Jeśli chcieliśmy aktywnie spędzać czas to decydowaliśmy się na wyprawę na pływalnie i baseny. Kupowaliśmy kije trekkingowe i ruszaliśmy w popularny spacer po zdrowie (nordic walking). W końcu jeździliśmy na rolkach, deskorolkach, graliśmy w plażową siatkówkę, piłkę nożną, koszykówkę. Zimą z kolei jeździliśmy na nartach i deskach snowboardowych. Gdzie w tym wszystkim były rowery?Nie było - rowery często kradziono, a w nowe inwestować nie chcieliśmy. W ostatnich latach jednak zaczęło nam przybywać w kraju ścieżek rowerowych. Wprawdzie wciąż ich mało, ale lepszy rydz niż nic - jak mówi staropolskie przysłowie. Wraz z rozwojem pierwszej rowerowej infrastruktury i wraz z powstawaniem nowych szlaków wycieczkowych przyjaźniej spojrzeliśmy na dwuślady. Na rowerach jeździmy teraz chętnie i to całymi rodzinami. Gdziekolwiek - pola, lasy, parki... byle był ruch i motyw ciekawej i krętej drogi.
Rowerzysta .